21 sierpnia 2026

Policzalne i niepoliczalne

Jesteśmy z J w związku od 14 lat. Od 11 mamy koty, a od 10 mieszkamy w maleńkim mieszkaniu na kredyt, które panowie z Ikei nazwali kiedyś suszarnią. 
 
W naszej suszarni jest sporo książek, magnesów z podróży, wszędzie jest sierść kotów i wydrapane przez nie dziury na boku łóżka, fotelu i sofie. 
 
Jest też dużo kolorów na obrazach, półkach i w szafie. Kolory to moja przyjemność, ulga i broń przed melancholią świata, mój bunt wobec szarości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz