24 marca 2026

Przewroty

Czasem superwizja wymaga ode mnie pomyślenia o kimś w zupełnie inny sposób. Niby nic nadzwyczajnego, ale tylko pozornie. Te przewroty umysłowe przypominają mi próbę odkodowania nieznanego pisma albo zrozumienia nieodkrytej kultury. Czy miejsca we wszechświecie, gdzie załamują się znane nam prawa fizyki. To tak, jakbym miała uwierzyć, że słońce jednak obraca się wokół ziemi. Najpierw pojawia się bunt i złość, a potem rozlewa się we mnie jakiś rodzaj ciepła i ulgi.

To, jak inaczej ktoś myśli, fascynuje mnie od bardzo dawna. I to, co może wyjść ze wspólnych rozważań.

Najbardziej przejmujące fragmenty mojej pracy są wtedy, kiedy myślę: "byłam w podobnym miejscu, wiem, jak to jest". 

Lubię wierzyć, że druga osoba będzie chciała się ratować. I pomagać jej dojrzeć.

23 marca 2026

Nieznajomy w komunikacji miejskiej

wspominam ten niezręczny moment
gdy przez ramię zaglądałeś mi do książki
o wyprawach kobiet w Himalaje
 
co czuły, gdy spadały z lodowych wierzchołków
gdzie przyjemność i zimno
mieszają się z końcem
 
czy zastanawiałeś się nad tym razem ze mną
nie chciałam cię wypłoszyć
udawałam, że nie widzę jak czytasz i oglądasz zdjęcia
a słońce przez szybę ogrzewa policzek

1 lutego 2026

Pamięć

pożyczysz mi książkę na wieczne nieoddanie?
obiecuję, nie będę czytać przy jedzeniu
a podkreślać tylko ołówkiem, nigdy długopisem
 
mam w sobie obszary aktywne sejsmicznie
potrzebuję wyciszenia, które daje papier
 
moje uszkodzone przez traumy hipokampy
będą pamiętać twoją twarz do końca